Cmentarzami francuskimi zwyczajowo nazywali poznaniacy miejsca pochówku żołnierzy armii francuskiej zmarłych w niewoli pruskiej, czy mówiąc ogólniej – niemieckiej, do której trafili oni jako uczestnicy dziewiętnastowiecznych wojen o dominację na Starym Kontynencie.

Cmentarz z okresu wojen napoleońskich na Wzgórzu Reformatów, Śródka

Męski zakon Reformatów staraniem biskupa poznańskiego w połowie XVII w. zajął grunta podarowane przez parafię pw. św. Jana Jerozolimskiego za Murami oraz kapitułę katedralną. Przez następnie stulecie rozbudowywał swoje włości, tworząc na pograniczu biskupiej Śródki, kapitulnych Zawad i Komandorii Kawalerów Maltańskich swoistą enklawę położoną na wzgórzu. Powstał murowany klasztor i kościół pw. św. Kazimierza i Niepokalanego Poczęcia NMP, domy dla zakonników i służby, budynki gospodarcze dla zwierząt oraz sadzawki wraz z ogrodem, a wszystko to obwiedziono murem. Na opadającym ku zachodowi zboczu utworzono cmentarzyk, na który na początku XIX w. przeniesiono ciała pochowanych w klasztornych podziemiach zakonników. Stała tam ufundowana w 1706 r., zachowana do dziś Boża Męka – kapliczka z figurą św. Kazimierza.

W listopadzie 1806 r. do Poznania weszli Francuzi. Klasztor Reformatów został zajęty przez wojsko i zamieniony w szpital. Śmiertelność wśród żołnierzy Napoleona była tak wysoka, iż rychło zabrakło miejsca na parafialnych cmentarzach Poznania. W kwietniu 1807 r. zarekwirowano na cmentarz dla żołnierzy i poświęcono według rytuału rzymskokatolickiego „miejsce na górze za Reformaty naprzeciwko kościoła św. Jana” (po „200 stóp w dłuż i szerz”). Tuż obok znajdował się założony nieco wcześniej „cmentarz trzech parafii” (pw. św. Mikołaja, św. Małgorzaty i św. Jana)*.

Funkcjonowanie cmentarzy na Wzgórzu Reformatów od początku nastręczało problemy. Urzędnicy miejscy domagali się likwidacji pochówków ze względu na źródła spływające z pobliskiego wzgórza zwanego Kawalerskim. Groby były regularnie zalewane, a to groziło epidemią.

Najprawdopodobniej cmentarz francuski i „cmentarz trzech parafii” za murami Reformatów zostały zlikwidowane dopiero w połowie lat 30. XIX w., kiedy zniesiono górę i wybudowano fortyfikacje – Fort Prittwitz-Gafron, późniejszy Fort Reformatów. W latach późniejszych budynki klasztorne przejęły seminarium, szkoła oraz Zakład Głuchoniemych.

* W roku 1792 na cmentarz parafialny wyznaczono teren przy drodze do Swarzędza, za kościołem pw. św. Jana Jerozolimskiego, jednak – jak się okazało – było to miejsce, na którym miejski kat (i hycel zarazem) grzebał padlinę. Mimo oczyszczenia terenu, ludność przez kilka następnych lat nie chciała grzebać tam zmarłych. W latach późniejszych będzie to jedna z ważniejszych poznańskich nekropolii – cmentarz świętojański na Komandorii.

Por.:

J. Pawłowczak, Zniesienie i wymarcie zakonu Reformatów na Śródce, [w:] „Kronika Miasta Poznania”, 1932, nr 1, s. 1-41.

Z. Kurzawa, Zapomniany klasztor. Dawny kościół i klasztor oo. Reformatów, [w:] „Kronika Miasta Poznania”, 1997, nr 1, Śródka, Ostrówek, św. Roch, s. 129-152.

http://cyryl.poznan.pl/kolekcja/574/krajowy-wojewodzki-zaklad-dla-gluchoniemych-na-srodce-w-dwudziestoleciu-miedzywojennym-1919-1939

Cmentarz z okresu wojen napoleońskich przy ul. Strzałowej [?]

Stary obywatel Poznania, senior księgarzy wielkopolskich, p. Jarosław Leitgeber, opowiadał mi, że przy ul. Strzałowej, naprzeciwko dawniejszej fabryki H. Cegielskiego znajdował się od dawna cmentarz żołnierzy francuskich z czasów wojen Napoleona I. Jakkolwiek groby były zaniedbane, mieścił się na cmentarzu wielki pomnik w kształcie Krzyża z napisem. Pomnik niszczał, groby się zapadały. Nikt nie miał starania o ten cmentarz, aż i zniknął on zupełnie z powierzchni. Dziś na tem miejscu znajdują się składy węgla i drzewa. Kości Francuzów leżą w ziemi** [pisownia oryginalna].

** Cyt za.: Ż., Cmentarze poznańskie, cz. I, „Nowy Kurjer” z dnia 31 października 1930, s. 6.

Trudno precyzyjnie wskazać miejsce, gdzie znajdował się ów cmentarz. Zakłady H. Cegielskiego w 1859 r. zajęły teren pomiędzy ul. Strzelecką a ul. Garbary, tj. mniej więcej obszar istniejącego obecnie Wielkopolskiego Centrum Onkologii. Być może autor artykułu w „Nowym Kurierze” myli ulicę Strzałową z nieodległą Strzelecką?

Autorzy strony cmentarze-poznania.pl przyjęli, iż w tekście z „Kuriera” nastąpiła pomyłka – cmentarz wspomniany przez J. Leitgebera był położony naprzeciw zakładów Hipolita Cegielskiego, tj. przy ul. Strzeleckiej i prostopadłej do niej ul. Łąkowej; mniej więcej na wysokości istniejącego do dziś kantoru na terenie dawnej fabryki.

Składanie trumny z prochami żołnierzy do grobowca. Modły nad trumną odprawia ks. dziekan Julian Wilkans. 3.11.1931 Źródło: NAC – https://audiovis.nac.gov.pl/obraz/160697:1/

Cmentarz jeńców wojny francusko-pruskiej 1870/71

Kwatera wydzielona na cmentarzu ewangelickim par. pw. św. Pawła przy ul. Topolowej/Niedziałkowskiego na Wildzie w Poznaniu; następnie szczątki w roku 1931 przeniesiono na Cytadelę.

Fragment poniżej cytujemy za dziełem z 1911 r.: „Przyczynki do historii zabytków oraz życia artystycznego i umysłowego Poznania opracowane przez radcę miejskiego Arthura Kronthala”:

(…) pamięci wojny [francusko-pruskiej 1870-71] poświęcony jest pomnik na cmentarzu kościoła św. Pawła. Jest to prosty, wykonany z szarego marmuru krzyż Francuzów. Upamiętnia on zmarłych w Poznaniu w niemieckiej niewoli, z powodu ran lub na skutek chorób, francuskich żołnierzy, a wzniesiony został przez ich towarzyszy. Ramiona krzyża i podstawa noszą napis: A la memoire des soldat français décédés en 1870-71. Erige par leurs compatriotes. R. I. P. – et nunc meliorem patriam appetunt***. Na utrzymanie 114 wspólnych grobów ambasada francuska w Berlinie płaci gminie św. Pawła co roku pewną sumę pieniędzy.

W okresie międzywojennym zdecydowano o likwidacji wszystkich istniejących miejsc pochówku żołnierzy francuskich w Poznaniu. Z inicjatywy Stowarzyszenia Polsko-Francuskiego oraz organizacji Souvenir Français zajmującej się pochówkami żołnierzy francuskich, przy współpracy wojska ekshumowano i przeniesiono do wspólnej mogiły na stokach Cytadeli ofiary wojny francusko-pruskiej (jeńców zatrudnionych przy budowie twierdzy) i I wojny światowej oraz szczątki trzech żołnierzy armii napoleońskiej z okolic Gniezna.

Zdjęcie pochodzi z A. Bączyk, A. Bilski, „Na stoku Cytadeli poznańskiej. Przewodnik po cmentarzach”

Podczas ekshumacji z cmentarza ewangelickiego parafii pw. św. Pawła, ujawniono, iż zmarli – głównie na tyfus i dyzenterię – jeńcy francuscy chowani byli w zbiorowych mogiłach, układani „jeden na drugiego”, „tak w poprzek jak i wzdłuż”, po 6-7 ciał, które zasypano wapnem. Groby „ledwie zaznaczane wzniesieniem na ziemi”, bez tabliczek i krzyży****.

Źródło: Jlustracja-Polska-1931.11.15-R.-4-Nr-59-s.-2

Gruntownie odnowiony w latach 2002/2003, zwieńczony krzyżem pięciometrowy obelisk z granitowych bloków, posadowiony na cokole z polnych kamieni, projektu Mariana Andrzejewskiego, upamiętnia 1333 francuskich żołnierzy spoczywających u jego stóp. Ceremonia przenosin na cmentarz garnizonowy odbyła się w roku 1931*****; uczestnikami uroczystości byli m.in. ambasador francuski, wojewoda oraz prezydent Poznania Cyryl Ratajski.

Źródło: Wikipedia Pomnik jeńców francuskich w Poznaniu

Porównaj:

A. Kronthal, Poznań oczami Prusaka wzorowego, Poznań 2009, s. 124 i przypis nr 378 na s. 202.

E. Goliński, Pomniki Poznania, Poznań 2001, s. 94.

W. Olszewski, Cmentarze na stokach poznańskiej Cytadeli, Poznań 2008, s. 40-41.

A. Bączyk, A. Bilski, Na stoku Cytadeli poznańskiej. Przewodnik po cmentarzach, Poznań 2005, s. 122-126.

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.306129493227640.1073741837.112832475890677&type=1&l=456fd14461

*** „Ku pamięci żołnierzy francuskich, którzy zginęli w latach 1870/71. Wzniesiony przez ich rodaków. Niech spoczywają w pokoju – teraz w lepszej są krainie”.

**** Por. relację z: „Kurier Poznański”, 1931.11.06, R. 26, nr 512, s. 3.

***** Data zamieszczona na tablicy znajdującej się na cokole w wersji w języku polskim podaję błędnie rok 1934! Z kolei prasa opisując ceremonię z roku 1931 wskazywała, iż przeniesiono zwłoki 1133 względnie 1113 jeńców.