Miłostowo – Cmentarz Komunalny nr 1 w Poznaniu

[istniejący; czynny od października 1943 r.]

Założony podczas okupacji niemieckiej jako Hauptfriedhof („główny cmentarz miejski”) czy też Zentralfriedhof („cmentarz centralny”). Budowany rękoma m.in. Żydów i Polaków. Jego otwarcie w październiku 1943 r. oznaczało jednoczesne zamknięcie dla pochówków czynnych dotąd dwóch cmentarzy parafialnych. Tym samym Miłostowo, do zakończenia wojny, stało się jedyną nekropolią, na której polscy mieszkańcy Poznania mogli chować zmarłych. Nazywany „cmentarzem w Głównej”.

 
Mapa topograficzna Messtischblatt w skali 1:25000: 3568_alt1930_Schwersenz_1911 [fragment] z zasobów Archiwum Map Zachodniej Polski, mapy.amzp.pl.
 

Pod koniec XIX w. obszar na którym później założono cmentarz Miłostowo był wschodnim przedpolem pośredniego Fortu IIIa (Prittwitz) – elementu poznańskiej twierdzy fortowej. Pomiędzy dziełami fortyfikacyjnymi a Lasami Królewskimi (Königlicher Forst Streitort) w Główieńcu (Antoninie) urządzono plac ćwiczeń oraz strzelnicę. Wydmowo-stepowy teren pozbawiony drzew, z głęboką na kilka metrów warstwą piasków nadawał się do tego wyśmienicie.

Do wybuchu Wielkiej Wojny stacjonująca w Forcie Prittwitz kajzerowska armia rozbudowywała pobliski system umocnień stałych i mobilizacyjnych – wokół fortu wybudowano schrony różnego typu i przeznaczenia, prochownię czasu pokoju, utrzymywano też drogi forteczne (ul. Krańcowa, Wrzesińska). W okresie międzywojennym teren przejęło Wojsko Polskie; tamtejsze fortyfikacje przechrzczono na Fort Sułkowskiego. Jednocześnie do Poznania przyłączano kolejne obszary podmiejskie (Zawady, Główna), a na jego prawobrzeżnych peryferiach osiedlano robotników wracających z zagranicznej tułaczki „za chlebem”. Kierunek wschodni architekci i urbaniści wskazywali jako pożądany dla przestrzennego rozwoju Poznania. Postępowała tam industrializacja.


 
Verkehrsplan der Gauhauptstadt Posen, komunikacja w Poznaniu – stolicy prowincji.Wyrysowany dość schematycznie cmentarz Miłostowo opisany jako HAUPTFRIEDHOF. Poznań, marzec 1944 r.
Wydawca: Stadtvermessungsamt Posen. Nazwa zespołu (kolekcji): Plany Poznania do 1945 roku, Biblioteka Raczyńskich.Źródło/Sygnatura: CYRYL_12_2_1_270_0001.
 

Korzystne zmiany przyniósł koniec lat 20. XX w. Wzdłuż Szosy Warszawskiej, głównej arterii wiodącej na wschód, do Swarzędza i dalej, do Kostrzyna i na Warszawę – powstały osiedla mieszkalne, rodzinne domy oraz budynki przemysłowe. Dostrzegano potrzebę zalesiania peryferyjnych obszarów Poznania, zwłaszcza w obliczu postępującego uprzemysłowienia i związanego z tym rosnącego zanieczyszczenia. Ambitne plany utworzenia klinów zieleni snuli w tym czasie Sylwester Pajzderski, Władysław Czarnecki oraz prof. Adam Wodziczko i Władysław Marciniec (obszar Miłostowa przylegał do klina wschodniego, nazwanego „Cybińskim”)… Tymczasem, na teren dawnego „poligonu” zapuszczały się dzieciaki z Warszawskiego, Głównej i Zawad. Szczególnie atrakcyjną zabawę w zimowe przedpołudnia oferowała Diabelska Góra – najwyższe wzniesienie pośród piasków Miłostowa.

Okupacja nie zatrzymała przemian urbanistycznych; przeciwnie – niemieccy architekci i urbaniści (Walther Bangert i Hans Bernhard Reichow) skwapliwie wykorzystywali polskie plany. Zaczęte budowy – kończono; ledwie planowane – rozpoczynano, zgodnie z koncepcją wpisującą miasto „w rodzimy krajobraz”. W 1940 r. z rozmachem podjęto się przebudowy Doliny Świętojańskiej. Wody Cybiny utworzyły sztuczny zbiornik – późniejsze Jezioro Maltańskie. Rozpoczęto też likwidację cmentarzy parafialnych przy ul. Krańcowej. Wydmowe wzniesienia na północ od Szosy Warszawskiej a na wschód od Fortu IIIa zaczęto niwelować – to tam Niemcy zaplanowali Hauptfriedhof (choć już przed wojną potrzebę utworzenia wielowyznaniowych „cmentarzy miejskich” dostrzegał Władysław Czarnecki – więcej na ten temat przy opisie Cmentarza Junikowo).

Wzorcowe miasto faszystowskiego Wschodu powstawało dzięki pracy jeńców, więźniów i niewolników – „podludzi”. Na zachodnim krańcu Poznania: Rusałkę, a na prawym brzegu Warty: Maltę oraz Miłostowo – kształtowano rękoma Żydów i Polaków. Katorżnicza praca ominęła jeńców Francuskich i Brytyjskich, choć i oni do robót fizycznych byli regularnie zaganiani. Żydzi z obozów pracy w Bogucinie, Antoninie, Dolinie Cybiny, Olszaku, Kobylepolu oraz Żydówki z Lager Elektro-Mühle na Głównej co dzień ruszali do przekopywania i przerzucania ton ziemi i żwiru na kopalniane wagoniki. Nadzorujący budowę nekropolii niemieccy urzędnicy z Garten- und Friedhofsamt za „wypożyczenie” Żydów płacili… zarządowi getta w Łodzi. A Żydzi – wygłodzeni, bici, zawszeni, chorujący na tyfus i czerwonkę – marli z wysiłku. Grzebano ich tam, gdzie padli albo palono zwłoki w spalarni śmieci na Szelągu. Tych, którzy przeżyli wysłano pod koniec 1943 r. do Auschwitz.

 
 
Więźniarki żydowskie z obozu przy ul. Gnieźnieńskiej w Poznaniu przy pracach ziemnych na budowie cmentarza na Miłostowie.
Fotografie pochodzą z archiwum p. Alicji Nogaj-Łabowskiej, byłej kierowniczki Miłostowa. Źródło zdjęcia i opisu: „Kronika Miasta Poznania”, 2009, nr 2, „Okupacja I”, s. 157.
 
 
Prace niwelacyjne przy budowie cmentarza. Fotografie pochodzą z archiwum p. Alicji Nogaj-Łabowskiej, byłej kierowniczki Miłostowa.
Źródło zdjęcia i opisu: „Kronika Miasta Poznania”, 2002, nr 2, „Zawady i Główna”, s. 319.
 

Centralną nekropolię okupowanego Poznania celowo zaplanowano na peryferiach miasta. Jej starszą częścią jest zespół kwater położony na południe od ul. Gnieźnieńskiej. Droga żywych na cmentarz przez kilkanaście lat była wyjątkowo uciążliwa. Tramwajem dojeżdżano do Zawad, następnie trolejbusem na Główną, dalej pieszo pół godziny do północnej bramy. Tędy wprowadzano kondukty pogrzebowe. Jeszcze długo po wojnie, jako główną kostnicę i dom przedpogrzebowy wykorzystywano schron piechoty J1IIIa. Jak zauważa Łukasz Jastrząb, od początku funkcjonowania cmentarza miłostowskiego Niemcy dopuszczali się rasizmu religijnego, godząc w dogmatyczną zasadę równości wobec wiary i Kościoła – od strony ul. Gnieźnieńskiej chowano bowiem tylko Polaków, a na polach grzebalnych od strony ul. Warszawskiej chowano tylko Niemców*.

Przygotowująca się do obrony Festung Posen armia niemiecka ufortyfikowała teren. Przez cmentarz przebiegał rów przeciwczołgowy okalający Poznań. Utworzono punkt oporu piechoty z dowództwem odcinka „Wschód”, a nieopodal – na os. Warszawskim – rozmieszczono baterię przeciwlotniczą. Mimo wysiłków obrońców, Armia Czerwona potrzebowała ledwie dwóch dni na przełamanie obrony na tym odcinku frontu.


 
Na piaszczystych nieużytkach Miłostowa otwarto w 1943 roku cmentarz. Źródło zdjęcia i opisu: „Kronika Miasta Poznania”, 2010, nr 4, „Od Komandorii do Antoninka”, s. 213.

Z bezwzględnym traktowaniem robotników pracujących przy zakładaniu cmentarza kontrastuje sielsko-arkadyjski krajobraz Miłostowa. Wydmy i piaszczyste nieużytki, na których podczas silnych wichur tworzyły się burze pyłowe zasypujące Zawady i Śródkę, zamieniono w malownicze śródleśne polany. Pośród nich zaplanowano kwatery grzebalne sąsiadujące z zazielenionymi pagórkami. Po wojnie prace nad urządzeniem „Cmentarza Regionalnego” kontynuowano pod kierunkiem Bernarda Lisiaka. Na całym obszarze dosadzano sosny, brzozy, topole i olchy oraz krzewy: ligustr, trzmielinę i tarninę, które wraz z ziołami splotem swych korzeni wytworzyły pilśń umacniającą wydmy. Pejzaż iście kojący oko; stuhektarowa, zielona świątynia śmierci. Na początku lat 50. młody las pokrył zasadniczą część nekropolii, wyjąwszy jej tereny południowe nad torem kolejowym (tj. na północ od ul. Warszawskiej), gdzie na łączkach planowano utworzenie rezerwatu dydaktycznego, doceniając bogactwo miejscowej flory i fauny.


 
Szkic sytuacyjny projektowanego rezerwatu dydaktycznego na Miłostowie.
1. Stanowisko grzyba Ithyphallus imperialis; 2. Stanowisko storczyka Orchis militaris; 3. Stanowisko storczyka Orchis latifolia; 4. Stanowisko storczyka Epipactis palustris; 5. Stanowisko paproci Botrychium matricariaeforium oraz B. lunaria
Źródło i opis zdjęcia: H. Hałas, „Miasto Poznań i okolica”, Poznań 1959, s. 193.
 

Obecnie starsza, północna część cmentarza miłostowskiego jest coraz rzadziej odwiedzana**. Najstarsze groby tracą swych opiekunów; ma to związek z nieuchronnym pochodem pokoleń, jest procesem naturalnym. Część południowa długo uchodziła za mniej prestiżową, a dostęp do niej od strony ul. Warszawskiej był wyjątkowo trudny. To tam – na mocy umów międzynarodowych obligujących do komasacji pochówków – po wojnie zaczęto urządzać kwatery wojskowe i wojenne: żołnierzy polskich, radzieckich (lata 50./60.), niemieckich (1994 r.). Chowano cywilne ofiary terroru: powstała kwatera żydowska ze zbiorowymi mogiłami i lapidarium oraz mogiły polskich ofiar bombardowań. Wyznaczono pola grzebalne dla ewangelików i prawosławnych oraz – niedawno – dla muzułmanów. Podczas powojennych likwidacji cmentarzy parafialnych oraz nekropolii ewangelickich (które pod kierunkiem B. Lisiaka zamieniano w parki) – przenoszono tu przedwojenne groby, z których utworzono kwatery umownie nazywane: żegierską, maltańską, świętowojciechową. Dziś groby te administracja przeznacza do ponownego wykorzystania (przez brak opłaconej prolongaty). Na cmentarzu funkcjonuje aleja zasłużonych oraz kwatery „tematyczne” – lotników, kombatantów, duchownych. Widuje się oznaczone groby Powstańców Wielkopolskich oraz okazałe pomniki będące hołdem dla zmarłych. W 1993 r. w dawnym Forcie IIIa powstało pierwsze w Polsce krematorium, a nieopodal – pole urnowe oraz kolumbarium. Od połowy lat 70. cmentarzami komunalnymi zarządzała Universum Spółdzielnia Pracy. Obecnie administratorem nekropolii są Usługi Komunalne miasta Poznania.

 
Pogrzeb Polaków – ofiar nalotu alianckiego z udziałem bp W. Dymka; Miłostowo.
Z Archiwum Instytutu Zachodniego. Dokumenty. B. Rudawski, „Alianckie naloty na Poznań” [w:] Nr 2/2016, 30.03.2016.  Źródło zdjęcia: I.Z.Dok IV – 123 (Instytut Zachodni w Poznaniu).
 
Cmentarz Miłostowo – zbiorowa mogiła ofiar niemieckich nalotów na Poznań we wrześniu 1939 r. Szczątki przeniesiono podczas likwidacji cmentarza staromarcińskiego przy ul. Towarowej.
Źródło: zespół ZO ZBoWiD, sygn. 1033 APP.
 
 

Właściwie każdy poznaniak ma powód, żeby to miejsce odwiedzić – krewnego, powinowatego czy sąsiada pochowanego na jednej z kilkunastu kwater (ponad 80 tys. pochówków; ponad 45 tys. grobów!). Jednak historia tej nekropolii nie jest powszechnie znana, a jej istnienie w nowoczesnej, nieustannie ulepszanej przez zarządcę formule jest dla współczesnych czymś oczywistym. Warto jednak zauważyć, iż właśnie „trudne” dzieje tego cmentarza oraz jego charakter: czynnej przestrzeni sacrum, nekropolii wielokulturowej i wielowyznaniowej – są wielkiej wagi argumentem, aby utworzyć tam poznańskie lapidarium oraz skansen sztuki sepulkralnej, przez które prowadzić będzie ogólnodostępna ścieżka edukacyjna, zabezpieczając tym samym pamięć o dawnych mieszkańcach Poznania, miasta wielu kultur, wyznań i religii.

 
Miłostowo z lotu ptaka; część północna („stara”). Źródło: fotopolska.eu.
 
Zapraszamy do śledzenia albumu Cmentarz Miłostowo na naszym Facebooku – znajdą Państwo tam wiele dodatkowych materiałów, komentarzy i linków do multimediów -> link
 

* Por.: Ł. Jastrząb, Życie religijne w Poznaniu podczas okupacji niemieckiej 1939-1945, (cz. I) [w:] „Poznańskie Zeszyty Humanistyczne XXIV”, 2014, s. 44.

** Por.: K. Kulczyńska, N. Marciniak, Odwiedzenia nekropolii na Miłostowie w Poznaniu i ich motywy [w:] „Rozwój Regionalny i Polityka Regionalna”, nr 44 (2018), s. 205-219.

 

WYKORZYSTANO:

  • „Kronika Miasta Poznania”, 2009, nr 2, Okupacja I;

  • „Kronika Miasta Poznania”, 2009, nr 3, Okupacja II;

  • „Kronika Miasta Poznania”, 2010, nr 4, Od Komandorii do Antoninka;

  • Jastrząb Ł., Likwidacje cmentarzy rzymskokatolickich w Poznaniu po roku 1945, Poznań 2012;

  • Szafran H., Miasto Poznań i okolica, Poznań 1959;

  • Krzyżaniak M., Obraz bitwy o Poznań (1945) w świetle dokumentów i materiałów niemieckich, Poznań 2014 (wersja za repozytorium.amu.edu.pl);

  • Pleskaczyński A., Bezpowrotne straty osobowe Armii Czerwonej w walkach o Poznań w styczniu i lutym 1945, Poznań 2015 (wersja za repozytorium.amu.edu.pl);

  • Rudawski B., Alianckie naloty na Poznań [w:] „Z Archiwum Instytutu Zachodniego”, nr 2/2016, 30.03.2016;

  • https://uslugikomunalne.com.pl/cmentarze-komunalne/cmentarz-milostowo/

  • http://universum-poznan.com.pl/